One Direction moim życiem
czwartek, 15 sierpnia 2013
Ważne!!!
hej pisze przez telefon więc musicie zrozumieć mnie 5 dni temu mialam dodac rozdział ale mi tego dnia laptop sie popsuł i jutro dostane go z naprawy mój tata wraca o 16 więc o 18 dodam rozdział. przepraszam ale chciałam dodac lecz laptop sie popsuł. Przepraszam za błedy.
sobota, 10 sierpnia 2013
Info na temat rozdziału
Hej strasznie mi przykro ale jestem na siebie zła rozdział dodam jutro do 13.00 na pewno bo od kilku dni nie mam czasu napisać. Proszę wybaczcie mi :(.
czwartek, 8 sierpnia 2013
Rozdział 20
-Niall pamiętasz jak się poznaliśmy-spytałam odwracając głowę
-tak wpadłem na ciebie na lotnisko-uśmiechną się
-pomyśleć gdybym nie przyjechała do Londynu może byśmy się nie poznali bym nie miała takiego kochanego męża i śliczną córkę a Niall wiesz że jutro jej urodziny-spytałam podejrzliwie
-tak?-spytał z dziwną miną
-ty nawet nie wiesz kiedy twoja córka ma urodziny-trochę się zdenerwowałam i podeszłam do okna
-żartowałem kotku jak nie można wiedzieć kiedy ma urodziny osoba najważniejsza w moim życiu-powiedział i podszedł do mnie i zaczął mnie namiętnie całować. Zbliżaliśmy się w stronę łóżka nie przerywając pocałunków. Mój mąż powoli położył mnie na łóżku dalej nie przerywając pocałunków. Było wszystko idealne puki ktoś nie zadzwonił do drzwi. Nie zwracaliśmy na to uwagi. Lecz ten ktoś nie przestawał dzwonić a przy okazji obudził nam dziecko. Niall poszedł do małej a ja otworzyć drzwi. Otworzyłam drzwi i od razu krzyknęłam:
-czego-a dopiero wtedy spojrzałam na tą osobę przepraszam osoby albowiem okazało się że to chłopaki.
- przyszliśmy was odwiedzić ale chyba przeszkadzamy-powiedział smutno Louis i odwrócił się i chciał odejść
-zaczekajcie-powiedziałam a Lou odwrócił się w moją stronę-wejdźcie-zaprosiłam ich do środka.
-dzięki-odpowiedział za wszystkich Zayn
-Niall kotku nasi przyjaciele przyszli--powiedziałam.
Rozmawialiśmy chyba do 23.I pożegnaliśmy się z gośćmi i poszliśmy spać. Rano obudziłam się o dziwo Maja jeszcze śpi. Odwróciłam się na bok i patrzyłam na Niall'a jak słodko śpi. Wstałam ubrałam się u to:
Poszłam zajrzeć do Mai a ona w tym czasie się obudziła:
-wszystkiego najlepszego kochanie-powiedziałam szeptem. Podeszłam do szafki i wyjęłam dla nie ubranie:
Maja od roku bardzo się zmieniła teraz wygląda tak:
Gdy ją ubrałam zabrałam ją na dół i położyłam w salonie na dywanie i dałam jej zabawki. A sama udałam się do kuchni. Najpierw zrobiłam jej kaszkę .Gdy poczułam że ktoś mnie przytula i całuje to był Niall:
-cześć kocie
-cześć dasz jej-spytałam odwracając się do niego i dając mu kaszkę. Gdy zrobiłam śniadanie i je podałam Niall skończył karmić małą przyszedł i też zjadł.:
-Idziesz dziś na próbę-spytałam wkładając naczynia do zmywarki
-tak mam na 11.30 a jest dopiero 10.39 za 21 minut jadę-odpowiedział na moje pytanie i się uśmiechną:
11.00:
-wychodzę -krzykną Niall idąc na próbę
-dobrze-odpowiedziałam mu
10 minut później:
Maja usnęła ja poszłam na dół i weszłam na tt i weszłam na konto nialla zobaczyć co napisał.
To co zobaczyłam się zdziwiłam bo on dodał zdjęcie naszej rodziny i napis pod spodem:
"Dwie najważniejsze osoby w moim życie"
Uśmiech sam pojawił się na mojej twarzy. Ktoś nagle zadzwonił do drzwi otworzyłam i uśmiech zszedł mi z twarzy. Za drzwiami stała zapłakana Natalia:
-Natalia co się stało-zaprosiłam ją do środka
-zaraz ci pokażę-powiedziała i pisała coś w internecie. A tam pisało:
"Harry Styles widziany z Taylor Swift co na to dziewczyna Harrego"
Harry z one direction widziany wczoraj z piosenkarką Taylor Swift wyglądali na zakochaną parę i trzymali się za ręce co na to dziewczyna Harrego Natalia-przerwałam bo nie chciałam więcej czytać. Przewinęłam na dół a tam było zdjęcie Harrego i tej całej Swift:
Wyłączyłam laptopa.I wzięłam ją do pokoju gościnnego.Tam pościelałam jej łóżko a ona położyła się i usnęła. Pojechałam po jej rzeczy i wróciłam do domu. W nim był już Niall:
-wiem co się stało-powiedział wstając
-może ona zostać trochę u nas-spytałam
-może ile tylko zechcesz ja teraz pójdę się umyć.Poszłam na palcach na górę do Natali i położyłam jej rzeczy. Musiałam zejść na dół bo ktoś dobijał się cały czas do drzwi:
-co tu tu robisz?-spytałam widząc osobą przed drzwiami
_________________________________________________________________________________
Hej już 20 rozdział postanowiłam Kingę i Nialla w spokoju a teraz dzieję sie u harrego i natali cheecie rzeby liam i justyna byli razem?
Wena się powoli się wyczerpuję ale wymyślam co się da.
Chcę was poprosić byście m też dawali pomysły i piszce do mnie na asku:http://ask.fm/kinga23456 lub piszcie do mnie na pocztę.
Czytalibyście mój nowy blog. Liczę na komenarzę i przepraszam za błędy. Następny jutro lub pojutrzę. Proszę odpowiedzcie na pytania powyżej proszę zależy mi na tym.Dziękuje
-tak wpadłem na ciebie na lotnisko-uśmiechną się
-pomyśleć gdybym nie przyjechała do Londynu może byśmy się nie poznali bym nie miała takiego kochanego męża i śliczną córkę a Niall wiesz że jutro jej urodziny-spytałam podejrzliwie
-tak?-spytał z dziwną miną
-ty nawet nie wiesz kiedy twoja córka ma urodziny-trochę się zdenerwowałam i podeszłam do okna
-żartowałem kotku jak nie można wiedzieć kiedy ma urodziny osoba najważniejsza w moim życiu-powiedział i podszedł do mnie i zaczął mnie namiętnie całować. Zbliżaliśmy się w stronę łóżka nie przerywając pocałunków. Mój mąż powoli położył mnie na łóżku dalej nie przerywając pocałunków. Było wszystko idealne puki ktoś nie zadzwonił do drzwi. Nie zwracaliśmy na to uwagi. Lecz ten ktoś nie przestawał dzwonić a przy okazji obudził nam dziecko. Niall poszedł do małej a ja otworzyć drzwi. Otworzyłam drzwi i od razu krzyknęłam:
-czego-a dopiero wtedy spojrzałam na tą osobę przepraszam osoby albowiem okazało się że to chłopaki.
- przyszliśmy was odwiedzić ale chyba przeszkadzamy-powiedział smutno Louis i odwrócił się i chciał odejść
-zaczekajcie-powiedziałam a Lou odwrócił się w moją stronę-wejdźcie-zaprosiłam ich do środka.
-dzięki-odpowiedział za wszystkich Zayn
-Niall kotku nasi przyjaciele przyszli--powiedziałam.
Rozmawialiśmy chyba do 23.I pożegnaliśmy się z gośćmi i poszliśmy spać. Rano obudziłam się o dziwo Maja jeszcze śpi. Odwróciłam się na bok i patrzyłam na Niall'a jak słodko śpi. Wstałam ubrałam się u to:
Poszłam zajrzeć do Mai a ona w tym czasie się obudziła:
-wszystkiego najlepszego kochanie-powiedziałam szeptem. Podeszłam do szafki i wyjęłam dla nie ubranie:
Maja od roku bardzo się zmieniła teraz wygląda tak:
Gdy ją ubrałam zabrałam ją na dół i położyłam w salonie na dywanie i dałam jej zabawki. A sama udałam się do kuchni. Najpierw zrobiłam jej kaszkę .Gdy poczułam że ktoś mnie przytula i całuje to był Niall:
-cześć kocie
-cześć dasz jej-spytałam odwracając się do niego i dając mu kaszkę. Gdy zrobiłam śniadanie i je podałam Niall skończył karmić małą przyszedł i też zjadł.:
-Idziesz dziś na próbę-spytałam wkładając naczynia do zmywarki
-tak mam na 11.30 a jest dopiero 10.39 za 21 minut jadę-odpowiedział na moje pytanie i się uśmiechną:
11.00:
-wychodzę -krzykną Niall idąc na próbę
-dobrze-odpowiedziałam mu
10 minut później:
Maja usnęła ja poszłam na dół i weszłam na tt i weszłam na konto nialla zobaczyć co napisał.
To co zobaczyłam się zdziwiłam bo on dodał zdjęcie naszej rodziny i napis pod spodem:
"Dwie najważniejsze osoby w moim życie"
Uśmiech sam pojawił się na mojej twarzy. Ktoś nagle zadzwonił do drzwi otworzyłam i uśmiech zszedł mi z twarzy. Za drzwiami stała zapłakana Natalia:
-Natalia co się stało-zaprosiłam ją do środka
-zaraz ci pokażę-powiedziała i pisała coś w internecie. A tam pisało:
"Harry Styles widziany z Taylor Swift co na to dziewczyna Harrego"
Harry z one direction widziany wczoraj z piosenkarką Taylor Swift wyglądali na zakochaną parę i trzymali się za ręce co na to dziewczyna Harrego Natalia-przerwałam bo nie chciałam więcej czytać. Przewinęłam na dół a tam było zdjęcie Harrego i tej całej Swift:
Wyłączyłam laptopa.I wzięłam ją do pokoju gościnnego.Tam pościelałam jej łóżko a ona położyła się i usnęła. Pojechałam po jej rzeczy i wróciłam do domu. W nim był już Niall:
-wiem co się stało-powiedział wstając
-może ona zostać trochę u nas-spytałam
-może ile tylko zechcesz ja teraz pójdę się umyć.Poszłam na palcach na górę do Natali i położyłam jej rzeczy. Musiałam zejść na dół bo ktoś dobijał się cały czas do drzwi:
-co tu tu robisz?-spytałam widząc osobą przed drzwiami
_________________________________________________________________________________
Hej już 20 rozdział postanowiłam Kingę i Nialla w spokoju a teraz dzieję sie u harrego i natali cheecie rzeby liam i justyna byli razem?
Wena się powoli się wyczerpuję ale wymyślam co się da.
Chcę was poprosić byście m też dawali pomysły i piszce do mnie na asku:http://ask.fm/kinga23456 lub piszcie do mnie na pocztę.
Czytalibyście mój nowy blog. Liczę na komenarzę i przepraszam za błędy. Następny jutro lub pojutrzę. Proszę odpowiedzcie na pytania powyżej proszę zależy mi na tym.Dziękuje
wtorek, 6 sierpnia 2013
Rozdział 19
Po przyjściu do Justyny natychmiast usnęłam. Rano obudziło mnie płacz Mai zapomniałam przecież Justyna w pracy a Natalia śpi. Coś po między nami się zmieniło ale czemu to nie wiem. Wstałam i podeszłam do wózka w którym spała. Wyglądała tak ślicznie niedługo będzie miała roczek. Podniosłam ją i nakarmiłam. Po godzinie czasu znowu usnęła. Przebrałam się w to:
Ale na razie nie wychodzę z domu to nie biorę torebki. Siedziałam w jadali i piłam kawę. Gdy zobaczyłam Natalię.
-hej-powiedziałam lecz nie usłyszałam odpowiedzi
-Natka słyszysz mnie-powiedziałam głośniej na co ta pokazała mi język
-czemu taka jesteś-spytała mnie po 10 sekundach
-jaka?-oburzyłam się
-zdradzasz Nialla i masz nas wszystkich w dupie-krzyknęła
-po 1 nie krzycz na mnie po 2 to nie ja zdradziłam
-a kto zaczą całować jakiegoś Toma-krzyknęła
-on mnie zaczą całować-wyszłam z jadalni i udałam się do pokoju.Gdy Natalia poszła do siebie to usłyszałam pukanie do drzwi . Otworzyłam i humor ni się pogorszył za nimi stał Tom.
-czego tu chcesz-wykrzyknęłam
-ciebie proszę wybacz mi a ponieważ zerwaliście możesz być ze mną-wyszczerzył się-te kwiat są dla ciebie-wzięłam je i z całej siły mu nimi przywaliłam.
-wynoś się stąd tam masz bramkę-pokazałam mu palcem
-nie odejdę stąd bez tego o co walczyłem
-a ciekawe o co walczyłeś-powiedziałam z sarkazmem
-o ciebie-w tym momencie nie wytrzymałam i przywaliłam mu z liścia w twarz od razu się złapał a ja zamknęłam drzwi. Zjechałam plecami o ścianę i zaczęłam płakać. Wtedy wszystko mi się ułożyło:
Tom to specjalnie wymyślił by zniszczyć to co jest po między mną a Niallem. On mnie ostrzegał przed Tomem lecz nie posłuchałam.
Oczami Nialla:
W głowie mi krążyło czy ja przespałem się z tą dziewczyną z klubu czy co muszę spytać Lou. Ale zastanawia mnie też Kinga co się z nią dzieje.
-Nialluś co się stało-spytał Louis
-zastanawia mnie jedna rzecz
-jaka-spytał mój przyjaciel
-czy ja i ta dziewczyna z klubu czy między nami coś się zdarzyło-powiedziałem na co Louis się rozpogodził
-nie niall ja spotkałem cię z nią pod hotelem i cię zabrałem do busa. masz farta stary.
Już wracamy do Londynu. Ciekawe czy Kinga jest w naszym domu.
1 godzinę później:
Wróciłem do domu lecz tam było pusto. Wziąłem się za rozpakowywanie.Po tej czynności siadłem na kanapie i spojrzałem w sufit.Gdy usłyszałem pukanie do drzwi.To był Liam siedzieliśmy na kanapie. Potem znowu ktoś zadzwonił do drzwi poszedł otworzyć Liam.
Oczami Kingi:
Uspokoiłam się trochę spojrzałam na zegarek już 17.35 o 18 ma wrócić Niall muszę z nim pogadać poszłam na górę wzięłam naszykowałam torebkę i przebrałam małą w to:
Po czym poszłam do Natalii by mi pomogła lecz ta nie chciała. W takim razie wzięłam Maję pod pachę a wózek zaczęłam pchać po schodach będzie mi ciężko. Nagle zobaczyłam Natalie która bierze ode mnie wózek i z nim schodzi podziękowałam i przytuliłam ją. Wtedy się pogodziłyśmy poszłam na spacer i do domu Nialla. Zadzwoniłam do drzwi za drugim razem otworzył mi Liam trochę zdziwił się na mójj widok.
-Po co tu przyszłaś-zapytał Liam
-przyszłam do Niall'a a nie do ciebie-powiedziałam na co ten zawołał go. Gdy go zobaczyłam miałam ochotę wskoczyć mu na szyję lecz tak teraz nie wypada.
-Kinga co ty tu robisz-spytał po krótkim milczeniu
-przyszłam z tobą porozmawiać-oznajmiłam mu
-a mamy o czym mówić-powiedział-oj przepraszam mamy o czym jak to się całuję Toma Parkera co?-prawie krzykną.
-przerwę wam na chwilę wy sobie pogadajcie a ja wezmę małą-powiedział Li i wziął Maję do środka domu.
-Niall to nie tak-przerwał mi
-nie Kinga ile mnie nie był tydzień po 5 dniu dowiaduję się że moja żona mnie zdradza z tym idiotą a może się z nim przespałaś co?-
-Niall ja chcesz mnie wysłuchać to mi nie przerywaj a poza tym ty też może przespałeś się w trasie z tą kobietą
-Kinga skąd o tym wiesz-spytał zamieszamy
-z gazety ale jak się nie liczę dla ciebie ja to masz-dałam mu kluczę i zaczęłam ściągać obrączkę lecz mi Niall przerwał
Oczami Nialla:
Kłóciłem się z Kingą lecz ta nie wytrzymała i zaczęła ściągać obrączkę z palca wtedy zrozumiałem że nie mogę jej stracić.
-Stój nie rób tego-powiedziałem
-dlaczego-spytała z łzami w oczach
-bo ja cię kocham i nie pozwolę ci tego zrobić
-Niall bo to nie ja zaczęłam całować tylko tom ja tego nie chciałem zrozum mnie-powiedziała
-a mnie Louis zatrzymał przed hotelem po bym się przespał z inną kobietą Kinga kocham cię i chcę z tobą być-
-ja też przytuliła mnie mocno
Oczami Kingi:
Z Niallem wszystko ustaliliśmy. Powiedzieliśmy Liamowi wszystko i pojechaliśmy z Niallerem do moje rzeczy. Gdy wróciliśmy do domu. Uśpiłam Maję i pożegnaliśmy się z Liamem i przebraliśmy się i zaczeliśmy wspominać stare czasy.
_________________________________________________________________________________
Hej rozdział 19 jest jak się podoba przepraszam za błędy Liczę na komentarze które mnie motywują. Następny rozdział jutro po południu lub pojutrze. Pytajcie na asku: http://ask.fm/kinga23456
i bierzcie udział w ankietach dziękuje za głosy
Ale na razie nie wychodzę z domu to nie biorę torebki. Siedziałam w jadali i piłam kawę. Gdy zobaczyłam Natalię.
-hej-powiedziałam lecz nie usłyszałam odpowiedzi
-Natka słyszysz mnie-powiedziałam głośniej na co ta pokazała mi język
-czemu taka jesteś-spytała mnie po 10 sekundach
-jaka?-oburzyłam się
-zdradzasz Nialla i masz nas wszystkich w dupie-krzyknęła
-po 1 nie krzycz na mnie po 2 to nie ja zdradziłam
-a kto zaczą całować jakiegoś Toma-krzyknęła
-on mnie zaczą całować-wyszłam z jadalni i udałam się do pokoju.Gdy Natalia poszła do siebie to usłyszałam pukanie do drzwi . Otworzyłam i humor ni się pogorszył za nimi stał Tom.
-czego tu chcesz-wykrzyknęłam
-ciebie proszę wybacz mi a ponieważ zerwaliście możesz być ze mną-wyszczerzył się-te kwiat są dla ciebie-wzięłam je i z całej siły mu nimi przywaliłam.
-wynoś się stąd tam masz bramkę-pokazałam mu palcem
-nie odejdę stąd bez tego o co walczyłem
-a ciekawe o co walczyłeś-powiedziałam z sarkazmem
-o ciebie-w tym momencie nie wytrzymałam i przywaliłam mu z liścia w twarz od razu się złapał a ja zamknęłam drzwi. Zjechałam plecami o ścianę i zaczęłam płakać. Wtedy wszystko mi się ułożyło:
Tom to specjalnie wymyślił by zniszczyć to co jest po między mną a Niallem. On mnie ostrzegał przed Tomem lecz nie posłuchałam.
Oczami Nialla:
W głowie mi krążyło czy ja przespałem się z tą dziewczyną z klubu czy co muszę spytać Lou. Ale zastanawia mnie też Kinga co się z nią dzieje.
-Nialluś co się stało-spytał Louis
-zastanawia mnie jedna rzecz
-jaka-spytał mój przyjaciel
-czy ja i ta dziewczyna z klubu czy między nami coś się zdarzyło-powiedziałem na co Louis się rozpogodził
-nie niall ja spotkałem cię z nią pod hotelem i cię zabrałem do busa. masz farta stary.
Już wracamy do Londynu. Ciekawe czy Kinga jest w naszym domu.
1 godzinę później:
Wróciłem do domu lecz tam było pusto. Wziąłem się za rozpakowywanie.Po tej czynności siadłem na kanapie i spojrzałem w sufit.Gdy usłyszałem pukanie do drzwi.To był Liam siedzieliśmy na kanapie. Potem znowu ktoś zadzwonił do drzwi poszedł otworzyć Liam.
Oczami Kingi:
Uspokoiłam się trochę spojrzałam na zegarek już 17.35 o 18 ma wrócić Niall muszę z nim pogadać poszłam na górę wzięłam naszykowałam torebkę i przebrałam małą w to:
Po czym poszłam do Natalii by mi pomogła lecz ta nie chciała. W takim razie wzięłam Maję pod pachę a wózek zaczęłam pchać po schodach będzie mi ciężko. Nagle zobaczyłam Natalie która bierze ode mnie wózek i z nim schodzi podziękowałam i przytuliłam ją. Wtedy się pogodziłyśmy poszłam na spacer i do domu Nialla. Zadzwoniłam do drzwi za drugim razem otworzył mi Liam trochę zdziwił się na mójj widok.
-Po co tu przyszłaś-zapytał Liam
-przyszłam do Niall'a a nie do ciebie-powiedziałam na co ten zawołał go. Gdy go zobaczyłam miałam ochotę wskoczyć mu na szyję lecz tak teraz nie wypada.
-Kinga co ty tu robisz-spytał po krótkim milczeniu
-przyszłam z tobą porozmawiać-oznajmiłam mu
-a mamy o czym mówić-powiedział-oj przepraszam mamy o czym jak to się całuję Toma Parkera co?-prawie krzykną.
-przerwę wam na chwilę wy sobie pogadajcie a ja wezmę małą-powiedział Li i wziął Maję do środka domu.
-Niall to nie tak-przerwał mi
-nie Kinga ile mnie nie był tydzień po 5 dniu dowiaduję się że moja żona mnie zdradza z tym idiotą a może się z nim przespałaś co?-
-Niall ja chcesz mnie wysłuchać to mi nie przerywaj a poza tym ty też może przespałeś się w trasie z tą kobietą
-Kinga skąd o tym wiesz-spytał zamieszamy
-z gazety ale jak się nie liczę dla ciebie ja to masz-dałam mu kluczę i zaczęłam ściągać obrączkę lecz mi Niall przerwał
Oczami Nialla:
Kłóciłem się z Kingą lecz ta nie wytrzymała i zaczęła ściągać obrączkę z palca wtedy zrozumiałem że nie mogę jej stracić.
-Stój nie rób tego-powiedziałem
-dlaczego-spytała z łzami w oczach
-bo ja cię kocham i nie pozwolę ci tego zrobić
-Niall bo to nie ja zaczęłam całować tylko tom ja tego nie chciałem zrozum mnie-powiedziała
-a mnie Louis zatrzymał przed hotelem po bym się przespał z inną kobietą Kinga kocham cię i chcę z tobą być-
-ja też przytuliła mnie mocno
Oczami Kingi:
Z Niallem wszystko ustaliliśmy. Powiedzieliśmy Liamowi wszystko i pojechaliśmy z Niallerem do moje rzeczy. Gdy wróciliśmy do domu. Uśpiłam Maję i pożegnaliśmy się z Liamem i przebraliśmy się i zaczeliśmy wspominać stare czasy.
_________________________________________________________________________________
Hej rozdział 19 jest jak się podoba przepraszam za błędy Liczę na komentarze które mnie motywują. Następny rozdział jutro po południu lub pojutrze. Pytajcie na asku: http://ask.fm/kinga23456
i bierzcie udział w ankietach dziękuje za głosy
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Rozdział 18
Następnego dnia obudziłam się z bólem głowy. Zeszłam na dół i wzięłam tabletkę.Usłyszałam płacz dziecka poszłam znowu na górę. Dałam małej jeść i znowu położyłam.Wzięłam telefon do ręki. Mam jedną nie odebraną wiadomość. Otworzyłam ją Niall napisał mi ją wczoraj zaraz po tym jak wyjechał:
"Kocham cię i nie chcę cię stracić nie wytrzymałbym zdrady kocham cię"
Gdy to przeczytałam serce mi pękło:
-już go straciłam-pomyślałam.Postanowiłam pójść do kiosku obok domu. Po 5 minutach wróciłam. W kiosku kupiłam 2 gazety.Jedną o gwiazdach a 2 o modzie.
Otworzyłam narpiew tą o gwiazdach. Na pierwszej stronie gazety widniał napis:
"Kinga Horan zdradza męża":
Wczoraj w godzinach popołudniowych widziano Kingę Horan żonę znanego Nialla Horana całującą się z Tomem Parkerem z członkiem zespołu the wanted .Czy to koniec małżeństwa. Po przezytaniu tego artykułu rzuciłam gazetą i pobiegłam do sypialni. Wzięłam telefon i dzwoniłam do Nialla lecz on nie odbierał.
Oczami Nialla:
do koncertu mieliśmy 3 godziny.Siedzieliśmy w busie i się nudziliśmy. Louis i Liam grali w fife. Harry oglądał co robili. Zayn czytał gazetę a ja leżałam na kanapie i układałem kostkę rubika.
-o ku*wa-krzyną Zayn
-co się stało-spytałem widziałeś to. Dał mi gazetę i przeczytałem nagłówek "Kinga Horan zdradza męża".- Nie mogłem w to uwierzyć przeczytałem cały tekst i się załamałem. Zastanawiałem się czy ten cały Tom i Kinga czy coś pomiędzy nimi było:
-stary nie przejmuj się powiedział Harry siadając obok mnie.
-a może to nie jej wina tylko toma
-jakiego Toma-spytał Lou wstając
-Toma z the wanted
-ona i on-liam zadławił się wodą
-nie wiem na razie mam wszystkiego dosyć.-powiedziałem.
Wieczorem:
Kinga dzwoniła do mnie 29 razy nie odbierałem. Idę zaraz z chłopakami na imprezę.Tam się zabawimy.
Oczami Kingi:
Dzwoniłam cały czas do Nialla i chłopaków żaden nie odebrał. Pewnie się dowiedzieli:
Usunęłam numer Toma nie chcę go znać teraz muszę walczyć o moje małżeństwo.
Oczami Nialla:
Byłem bardzo pijany i super się bawiłem straciłam przyjaciół z pola widzenia nagle zobaczyłem smutną brunetkę. Podszedłem do niej:
-masz ochotę się zabawić -spytałem
-chętnie-przetańczyliśmy chyba 10 minut i zamówiłem taksówkę i pojechaliśmy do hotelu.
Następnego dnia:
Rano obudziłem się w naszym busie. Wszystkich męczył kac. Głowy nam pękały.Jutro koniec trasy.Ciekawe co się stało w nocy.
Oczami Kingi:
Rano postanowiłam pójść na spacer. Ubrałam się w to:
A Maję ubrałam w to:
Dziś mija moja i Nialla rocznica ślubu.Napisałam mu sms:
"Mija dziś nasza rocznica ślubu życzę ci wszytkiego najlepszego"
Po napisaniu tego sms wyszłam na spacer.Wyszłam z naszej posesji i zobaczyłam Toma:
-kinga zaczekaj-wołał za mną
-czego chcesz jak dziennikarze nas zobaczą to będę miała kłopoty a poza tym nie chcę cię znać-powiedziałam i ruszyłam. Dotarłam do kiosku kupiłam gazetę i wróciłam do domu. Maje zaniosłam do jej pokoiku i usiadłam w salonie nagłówek gazety mnie zaciekawił a potem żałowałam że to przeczytałam: "Koniec małżeństwa Kingi i Nialla Horanów? "
Czytałam dalej: Jak wiemy kilka dni temu Kinga Horan została przyłapana na zdradzie z Tomem Prakerem. A wczoraj wieczorem odkryliśmy Nialla z inną kobietą. Czy to koniec małżeństwa?
Zdziwiłam się okropnie spakowałam kilka rzeczy i poszłam po Maję i pojechałyśmy do Justyny.
_________________________________________________________________________________
Hej 2 rozdział w ciągu dnia oczywiście ten rozdział dedykuję Jednemu kierunkowi następny rozdział jutro lub pojutrze.
"Kocham cię i nie chcę cię stracić nie wytrzymałbym zdrady kocham cię"
Gdy to przeczytałam serce mi pękło:
-już go straciłam-pomyślałam.Postanowiłam pójść do kiosku obok domu. Po 5 minutach wróciłam. W kiosku kupiłam 2 gazety.Jedną o gwiazdach a 2 o modzie.
Otworzyłam narpiew tą o gwiazdach. Na pierwszej stronie gazety widniał napis:
"Kinga Horan zdradza męża":
Wczoraj w godzinach popołudniowych widziano Kingę Horan żonę znanego Nialla Horana całującą się z Tomem Parkerem z członkiem zespołu the wanted .Czy to koniec małżeństwa. Po przezytaniu tego artykułu rzuciłam gazetą i pobiegłam do sypialni. Wzięłam telefon i dzwoniłam do Nialla lecz on nie odbierał.
Oczami Nialla:
do koncertu mieliśmy 3 godziny.Siedzieliśmy w busie i się nudziliśmy. Louis i Liam grali w fife. Harry oglądał co robili. Zayn czytał gazetę a ja leżałam na kanapie i układałem kostkę rubika.
-o ku*wa-krzyną Zayn
-co się stało-spytałem widziałeś to. Dał mi gazetę i przeczytałem nagłówek "Kinga Horan zdradza męża".- Nie mogłem w to uwierzyć przeczytałem cały tekst i się załamałem. Zastanawiałem się czy ten cały Tom i Kinga czy coś pomiędzy nimi było:
-stary nie przejmuj się powiedział Harry siadając obok mnie.
-a może to nie jej wina tylko toma
-jakiego Toma-spytał Lou wstając
-Toma z the wanted
-ona i on-liam zadławił się wodą
-nie wiem na razie mam wszystkiego dosyć.-powiedziałem.
Wieczorem:
Kinga dzwoniła do mnie 29 razy nie odbierałem. Idę zaraz z chłopakami na imprezę.Tam się zabawimy.
Oczami Kingi:
Dzwoniłam cały czas do Nialla i chłopaków żaden nie odebrał. Pewnie się dowiedzieli:
Usunęłam numer Toma nie chcę go znać teraz muszę walczyć o moje małżeństwo.
Oczami Nialla:
Byłem bardzo pijany i super się bawiłem straciłam przyjaciół z pola widzenia nagle zobaczyłem smutną brunetkę. Podszedłem do niej:
-masz ochotę się zabawić -spytałem
-chętnie-przetańczyliśmy chyba 10 minut i zamówiłem taksówkę i pojechaliśmy do hotelu.
Następnego dnia:
Rano obudziłem się w naszym busie. Wszystkich męczył kac. Głowy nam pękały.Jutro koniec trasy.Ciekawe co się stało w nocy.
Oczami Kingi:
Rano postanowiłam pójść na spacer. Ubrałam się w to:
A Maję ubrałam w to:
Dziś mija moja i Nialla rocznica ślubu.Napisałam mu sms:
"Mija dziś nasza rocznica ślubu życzę ci wszytkiego najlepszego"
Po napisaniu tego sms wyszłam na spacer.Wyszłam z naszej posesji i zobaczyłam Toma:
-kinga zaczekaj-wołał za mną
-czego chcesz jak dziennikarze nas zobaczą to będę miała kłopoty a poza tym nie chcę cię znać-powiedziałam i ruszyłam. Dotarłam do kiosku kupiłam gazetę i wróciłam do domu. Maje zaniosłam do jej pokoiku i usiadłam w salonie nagłówek gazety mnie zaciekawił a potem żałowałam że to przeczytałam: "Koniec małżeństwa Kingi i Nialla Horanów? "
Czytałam dalej: Jak wiemy kilka dni temu Kinga Horan została przyłapana na zdradzie z Tomem Prakerem. A wczoraj wieczorem odkryliśmy Nialla z inną kobietą. Czy to koniec małżeństwa?
Zdziwiłam się okropnie spakowałam kilka rzeczy i poszłam po Maję i pojechałyśmy do Justyny.
_________________________________________________________________________________
Hej 2 rozdział w ciągu dnia oczywiście ten rozdział dedykuję Jednemu kierunkowi następny rozdział jutro lub pojutrze.
Rozdział 17
Oczami Kingi:
Obudziłam się o 9.00 odwróciłam się szukając mojego męża ale go tam nie było.Wstałam i ubrałam się w to:
I zeszłam na dół. Tam w kuchni zastałam Nialla i Maję. Moi rodzice pojechali do pracy bo dziś poniedziałek.
-cześć kotku-przywitał mnie Niall i pocałował
-cześć kochanie-powiedziałam do Nialla.
-jak tam po imprezie głowa cię nie boli-spytał
-nie nie boli mnie a ciebie-spytałam na co ten pokręcił głową.
-zajmiesz się małą ja pójdę do sklepu
-ok-powiedziałam biorąc od niego małą
-kupić ci coś-spytał wychodząć
-nie powiedziałam gdy byłam już na schodach.
Musiałam Maję przebrać i ubrałam ją w to:
Gdy ją ubrałam i pobawiłam się z nią dostałam sms od nieznanego mi numeru:
"Masz ochotę się spotkać Tom xx"
Wiedziałam już że to tom odpisałam mu:
"ok ale gdzie"
Napisał mi że spotkamy się w parku za pół godziny. Nie musiałam się przebierać. Tylko czekałam na Nialla. Gdy przyszedł od razu do niego przyszłam:
-kotku zajmiesz się Mają-spytałam
-wychodzisz gdzieś-spytał mnie rozpakowując zakupy
-tak idę na spotkanie z Tomem
-Kinga mówiłem ci żebyś się z nim nie zadawała.
-to mój przyjaciel a poza tym ty mi nic nie zabronisz-prawie krzyknęłam
-pojutrze jadę w trasę i dziś chciałem ten czas spędzić z tobą a poza tym jeszczę dziś wyjeżdżamy do Londynu.-przypomniał mi
Więc poszłam się spakowałam i napisałam sms do Toma:
"przepraszam nie mogę się spotkać bo wracam do Londynu"
On odpisał mi:
"ja też teraz jestem w Londynie"
Ucieszyłam się. Lot mamy za 45 minut.Więc wzięłam walizki i zeszłam na dół. Niall pakował walizki już do taksówki.
2 godziny później:
Wylądowaliśmy już w Londynie. Odebraliśmy bagaże i pojechaliśmy do domu.Od razu usnęliśmy.
Następny dzień:
Niall jutro jedzie w trasę. Ja mam spotkać się dziś się z tomem.Wyszłam z domu pod pretekstem że idę do sklepu. Z daleka zobaczyłąm toma. Przywitałam się z nim a on mi tylko powiedział:
-to nie tak jak myślisz.-powiedział
-ale co?-nie wiedziałam o co mu chodzi.
-chłopaki z one direction dzięki sławie zaliczają tylko panienki i nic więcej
-jak to-spytałam zdziwiona-przecież Niall się ze mną ożenił
-ożenił się z tobą tylko dla tego by nie płacić alimentów na dziecko.
-co?-to co powiedział mnie zdziwiło pobiegłam do domu, by spytać Nialla czy to prawda.
Weszłam i skierowałam się do salonu,
-niall czy to prawda-powiedziałam
-ale co?-udawał że nie wiedział
-że wy tylko zaliczacie panienki i ożeniłeś się ze mną by nie płacić alimentów na dziecko
-hahahaha-zaczął się śmiać-kto ci to powiedział przecież to kłamstwo-powiedział i podszedł do mnie
-kto ci to powiedział
-Tom-odpowiedziałam
-spotkałaś się z nim przecież miałaś iść po zakupy-powiedział zdziwiony
-no i co z tego co-powiedziałam-Niall ja nie chcę się kłócić
-ja też nie kocham cię -powiedział o mnie przytulił
-ja ciebie też-pocałowałam go.
Następnego dnia:
Niall stał z walizką i żegnał się z Mają. Na koniec przyszedł do mnie i mnie przytulił i pocałował. Powiedział mi:
-Kinga nie rób nic głupiego kocham cię-to co na początku powiedział nie zrozumiałam
-ja też cię kocham-pocałowaliśmy się i on wyszedł odjechał na 1 tydzień a ja już tęsknie.
Niall wcześniej mi powiedział bym założyła tt i tak zrobiłam.Po założeniu. Poszłam nakarmić małą i ululać ją spać ubrałam ją w tą piżamkę:
Usnęła po 5 minutach.Zeszłam po cichu na dół i weszłam jeszcze raz na tt. Zobaczyłam że do obserwowanych dodało mnie kilka fanów one direction, Niall, Louis, Liam, Zayn, Harry, Perrie z zespołem Little mix, Eleanor i Danielle której nie znałam, oraz tom i jego przyjaciele.Poczułam się senna.Odłożyłam laptopa i poszłam się przebrać w piżamę nałożyłam tą:
Następnego dnia:
Rano zjadłam śniadanie i zostawiłam Eleanor z Mają. A ja wyszłam na miasto.Spotkałam tam Toma.Pogadaliśmy trochę a on powiedział
-kinga jesteś z Niullem szczęśliwa
-z Niallem tak jestem szczęśliwa
-bo ja cię kocham-zaskoczył mnie bardzo i po chwili mnie pocałował. Natychmiast przerwałam pocałunek i uciekłam do domu.Powiedziałam wszystko Eleanor.Gdyż spytała mnie co się stało.Zmęczona usnęłam.
_________________________________________________________________________________
Hej jak się podoba ostatno widzę tylko 1 komentarz pod rozdziałem liczę na więcej. Następny rozdział jutro lub pojutrze pytajcie na asku http://ask.fm/kinga23456
Obudziłam się o 9.00 odwróciłam się szukając mojego męża ale go tam nie było.Wstałam i ubrałam się w to:
I zeszłam na dół. Tam w kuchni zastałam Nialla i Maję. Moi rodzice pojechali do pracy bo dziś poniedziałek.
-cześć kotku-przywitał mnie Niall i pocałował
-cześć kochanie-powiedziałam do Nialla.
-jak tam po imprezie głowa cię nie boli-spytał
-nie nie boli mnie a ciebie-spytałam na co ten pokręcił głową.
-zajmiesz się małą ja pójdę do sklepu
-ok-powiedziałam biorąc od niego małą
-kupić ci coś-spytał wychodząć
-nie powiedziałam gdy byłam już na schodach.
Musiałam Maję przebrać i ubrałam ją w to:
Gdy ją ubrałam i pobawiłam się z nią dostałam sms od nieznanego mi numeru:
"Masz ochotę się spotkać Tom xx"
Wiedziałam już że to tom odpisałam mu:
"ok ale gdzie"
Napisał mi że spotkamy się w parku za pół godziny. Nie musiałam się przebierać. Tylko czekałam na Nialla. Gdy przyszedł od razu do niego przyszłam:
-kotku zajmiesz się Mają-spytałam
-wychodzisz gdzieś-spytał mnie rozpakowując zakupy
-tak idę na spotkanie z Tomem
-Kinga mówiłem ci żebyś się z nim nie zadawała.
-to mój przyjaciel a poza tym ty mi nic nie zabronisz-prawie krzyknęłam
-pojutrze jadę w trasę i dziś chciałem ten czas spędzić z tobą a poza tym jeszczę dziś wyjeżdżamy do Londynu.-przypomniał mi
Więc poszłam się spakowałam i napisałam sms do Toma:
"przepraszam nie mogę się spotkać bo wracam do Londynu"
On odpisał mi:
"ja też teraz jestem w Londynie"
Ucieszyłam się. Lot mamy za 45 minut.Więc wzięłam walizki i zeszłam na dół. Niall pakował walizki już do taksówki.
2 godziny później:
Wylądowaliśmy już w Londynie. Odebraliśmy bagaże i pojechaliśmy do domu.Od razu usnęliśmy.
Następny dzień:
Niall jutro jedzie w trasę. Ja mam spotkać się dziś się z tomem.Wyszłam z domu pod pretekstem że idę do sklepu. Z daleka zobaczyłąm toma. Przywitałam się z nim a on mi tylko powiedział:
-to nie tak jak myślisz.-powiedział
-ale co?-nie wiedziałam o co mu chodzi.
-chłopaki z one direction dzięki sławie zaliczają tylko panienki i nic więcej
-jak to-spytałam zdziwiona-przecież Niall się ze mną ożenił
-ożenił się z tobą tylko dla tego by nie płacić alimentów na dziecko.
-co?-to co powiedział mnie zdziwiło pobiegłam do domu, by spytać Nialla czy to prawda.
Weszłam i skierowałam się do salonu,
-niall czy to prawda-powiedziałam
-ale co?-udawał że nie wiedział
-że wy tylko zaliczacie panienki i ożeniłeś się ze mną by nie płacić alimentów na dziecko
-hahahaha-zaczął się śmiać-kto ci to powiedział przecież to kłamstwo-powiedział i podszedł do mnie
-kto ci to powiedział
-Tom-odpowiedziałam
-spotkałaś się z nim przecież miałaś iść po zakupy-powiedział zdziwiony
-no i co z tego co-powiedziałam-Niall ja nie chcę się kłócić
-ja też nie kocham cię -powiedział o mnie przytulił
-ja ciebie też-pocałowałam go.
Następnego dnia:
Niall stał z walizką i żegnał się z Mają. Na koniec przyszedł do mnie i mnie przytulił i pocałował. Powiedział mi:
-Kinga nie rób nic głupiego kocham cię-to co na początku powiedział nie zrozumiałam
-ja też cię kocham-pocałowaliśmy się i on wyszedł odjechał na 1 tydzień a ja już tęsknie.
Niall wcześniej mi powiedział bym założyła tt i tak zrobiłam.Po założeniu. Poszłam nakarmić małą i ululać ją spać ubrałam ją w tą piżamkę:
Usnęła po 5 minutach.Zeszłam po cichu na dół i weszłam jeszcze raz na tt. Zobaczyłam że do obserwowanych dodało mnie kilka fanów one direction, Niall, Louis, Liam, Zayn, Harry, Perrie z zespołem Little mix, Eleanor i Danielle której nie znałam, oraz tom i jego przyjaciele.Poczułam się senna.Odłożyłam laptopa i poszłam się przebrać w piżamę nałożyłam tą:
Następnego dnia:
Rano zjadłam śniadanie i zostawiłam Eleanor z Mają. A ja wyszłam na miasto.Spotkałam tam Toma.Pogadaliśmy trochę a on powiedział
-kinga jesteś z Niullem szczęśliwa
-z Niallem tak jestem szczęśliwa
-bo ja cię kocham-zaskoczył mnie bardzo i po chwili mnie pocałował. Natychmiast przerwałam pocałunek i uciekłam do domu.Powiedziałam wszystko Eleanor.Gdyż spytała mnie co się stało.Zmęczona usnęłam.
_________________________________________________________________________________
Hej jak się podoba ostatno widzę tylko 1 komentarz pod rozdziałem liczę na więcej. Następny rozdział jutro lub pojutrze pytajcie na asku http://ask.fm/kinga23456
sobota, 3 sierpnia 2013
Rozdział 16
Osoby na które wpadliśmy to Harry i Natalia:
-Natalia-krzyknęłam i przytuliłam moją przyjaciółkę
-Kinga cieszę się że cię widzę -powiedziała.Po przywitaniu się poszliśmy razem do parku Niall gadał z Harrym a ja z Natalią prowadziliśmy małą w wózku:
-mam pomysł pójdziemy dziś na imprezę-powiedział Harry prosto z mostu
-jak to na imprezę-zapytałam
-tak to-odpowiedział na moje pytanie
-idźcie wy ja zostanę z Mają
-nie ma mowy idziesz z nami a Maja niech zostanie z twoją mamą
-no dobra
Wieczorem:
już jestem gotowa na imprezę.Założyłam tą sukienkę:
I te buty:
Torebka:
Włosy rozpuściłam. Niall też był gotowy.Nałożył tylko niebieską koszulkę i spodnie.
Poszliśmy w umówione miejsce.Gdy zobaczyliśmy naszych przyjaciół. Harry miał na sobie bluzkę i marynarkę i spodnie. A Natalia miała ma sobie czerwoną sukienkę do kolan i baleriny.Przywitaliśmy się i poszliśmy do klubu.
2 godziny później:
Przez prawie przez 2 godziny cały czas tańczyłam postanowiłam pójść do baru po sok.Gdy szłam ktoś wylał na mnie wodę:
-czy cię pogięło-krzyknęłam
-przepraszam nie chciałem-powiedział jakiś chłopak a dopiero co podniosłam głowę.On był jakiś inny. Był taki dziwnie śliczny.
-Nazywam się Tom Parker-powiedział a ja zrozumiałam że go znam ale nie wiem kim jest bo jest on taki znany.
-ja jestem Kinga Horan
-Horan?-spytał
-no tak-odpowiedziała
-Czyli ty jesteś siostrą tego Niulla Horana
-po pierwsze Nialla po 2 jestem jego żoną
-żoną przecież jesteś jeszcze młoda-powiedział z uśmiechem
-mam 19 lat i mam już rodzinę a po za tym muszę iść do Nialla cześć
-poczekaj dasz mi swój numer-powiedział a ja mu dałam i odeszłam
Oczami Toma:
Podszedłem do moich przyjaciół.
-chłopaki wiecie że Horan z 1D ma żonę-powiedziałem a oni zaczeli się śmieć
-ale nie długo-zaczeliśmy się śmiać
Oczami Kingi:
-kochanie co się stało-spytał mnie mój mąż gdy zobaczył moją mokrą sukienkę.
-wpadł na mnie chłopak który się nazywa Tom Parker-powiedziałam a Harremu i Niallowi uśmiech z twarzy zszedł
-więcej się z nim nie spotkasz
-dlaczego Niall ty mi nie zabronisz.
Po skończonej imprezie wróciliśmy do domu i od razu usnełam.
_________________________________________________________________________________
Hej przepraszam was bardzo za ten rozdział ale nie miałam czasu go napisać Jak myślicie co knuje Tom z the wanted. Liczę na komentarze Następny rozdział juto wieczorem lub pojutrze
-Natalia-krzyknęłam i przytuliłam moją przyjaciółkę
-Kinga cieszę się że cię widzę -powiedziała.Po przywitaniu się poszliśmy razem do parku Niall gadał z Harrym a ja z Natalią prowadziliśmy małą w wózku:
-mam pomysł pójdziemy dziś na imprezę-powiedział Harry prosto z mostu
-jak to na imprezę-zapytałam
-tak to-odpowiedział na moje pytanie
-idźcie wy ja zostanę z Mają
-nie ma mowy idziesz z nami a Maja niech zostanie z twoją mamą
-no dobra
Wieczorem:
już jestem gotowa na imprezę.Założyłam tą sukienkę:
I te buty:
Torebka:
Włosy rozpuściłam. Niall też był gotowy.Nałożył tylko niebieską koszulkę i spodnie.
Poszliśmy w umówione miejsce.Gdy zobaczyliśmy naszych przyjaciół. Harry miał na sobie bluzkę i marynarkę i spodnie. A Natalia miała ma sobie czerwoną sukienkę do kolan i baleriny.Przywitaliśmy się i poszliśmy do klubu.
2 godziny później:
Przez prawie przez 2 godziny cały czas tańczyłam postanowiłam pójść do baru po sok.Gdy szłam ktoś wylał na mnie wodę:
-czy cię pogięło-krzyknęłam
-przepraszam nie chciałem-powiedział jakiś chłopak a dopiero co podniosłam głowę.On był jakiś inny. Był taki dziwnie śliczny.
-Nazywam się Tom Parker-powiedział a ja zrozumiałam że go znam ale nie wiem kim jest bo jest on taki znany.
-ja jestem Kinga Horan
-Horan?-spytał
-no tak-odpowiedziała
-Czyli ty jesteś siostrą tego Niulla Horana
-po pierwsze Nialla po 2 jestem jego żoną
-żoną przecież jesteś jeszcze młoda-powiedział z uśmiechem
-mam 19 lat i mam już rodzinę a po za tym muszę iść do Nialla cześć
-poczekaj dasz mi swój numer-powiedział a ja mu dałam i odeszłam
Oczami Toma:
Podszedłem do moich przyjaciół.
-chłopaki wiecie że Horan z 1D ma żonę-powiedziałem a oni zaczeli się śmieć
-ale nie długo-zaczeliśmy się śmiać
Oczami Kingi:
-kochanie co się stało-spytał mnie mój mąż gdy zobaczył moją mokrą sukienkę.
-wpadł na mnie chłopak który się nazywa Tom Parker-powiedziałam a Harremu i Niallowi uśmiech z twarzy zszedł
-więcej się z nim nie spotkasz
-dlaczego Niall ty mi nie zabronisz.
Po skończonej imprezie wróciliśmy do domu i od razu usnełam.
_________________________________________________________________________________
Hej przepraszam was bardzo za ten rozdział ale nie miałam czasu go napisać Jak myślicie co knuje Tom z the wanted. Liczę na komentarze Następny rozdział juto wieczorem lub pojutrze
Subskrybuj:
Posty (Atom)
















