Po przyjściu do Justyny natychmiast usnęłam. Rano obudziło mnie płacz Mai zapomniałam przecież Justyna w pracy a Natalia śpi. Coś po między nami się zmieniło ale czemu to nie wiem. Wstałam i podeszłam do wózka w którym spała. Wyglądała tak ślicznie niedługo będzie miała roczek. Podniosłam ją i nakarmiłam. Po godzinie czasu znowu usnęła. Przebrałam się w to:
Ale na razie nie wychodzę z domu to nie biorę torebki. Siedziałam w jadali i piłam kawę. Gdy zobaczyłam Natalię.
-hej-powiedziałam lecz nie usłyszałam odpowiedzi
-Natka słyszysz mnie-powiedziałam głośniej na co ta pokazała mi język
-czemu taka jesteś-spytała mnie po 10 sekundach
-jaka?-oburzyłam się
-zdradzasz Nialla i masz nas wszystkich w dupie-krzyknęła
-po 1 nie krzycz na mnie po 2 to nie ja zdradziłam
-a kto zaczą całować jakiegoś Toma-krzyknęła
-on mnie zaczą całować-wyszłam z jadalni i udałam się do pokoju.Gdy Natalia poszła do siebie to usłyszałam pukanie do drzwi . Otworzyłam i humor ni się pogorszył za nimi stał Tom.
-czego tu chcesz-wykrzyknęłam
-ciebie proszę wybacz mi a ponieważ zerwaliście możesz być ze mną-wyszczerzył się-te kwiat są dla ciebie-wzięłam je i z całej siły mu nimi przywaliłam.
-wynoś się stąd tam masz bramkę-pokazałam mu palcem
-nie odejdę stąd bez tego o co walczyłem
-a ciekawe o co walczyłeś-powiedziałam z sarkazmem
-o ciebie-w tym momencie nie wytrzymałam i przywaliłam mu z liścia w twarz od razu się złapał a ja zamknęłam drzwi. Zjechałam plecami o ścianę i zaczęłam płakać. Wtedy wszystko mi się ułożyło:
Tom to specjalnie wymyślił by zniszczyć to co jest po między mną a Niallem. On mnie ostrzegał przed Tomem lecz nie posłuchałam.
Oczami Nialla:
W głowie mi krążyło czy ja przespałem się z tą dziewczyną z klubu czy co muszę spytać Lou. Ale zastanawia mnie też Kinga co się z nią dzieje.
-Nialluś co się stało-spytał Louis
-zastanawia mnie jedna rzecz
-jaka-spytał mój przyjaciel
-czy ja i ta dziewczyna z klubu czy między nami coś się zdarzyło-powiedziałem na co Louis się rozpogodził
-nie niall ja spotkałem cię z nią pod hotelem i cię zabrałem do busa. masz farta stary.
Już wracamy do Londynu. Ciekawe czy Kinga jest w naszym domu.
1 godzinę później:
Wróciłem do domu lecz tam było pusto. Wziąłem się za rozpakowywanie.Po tej czynności siadłem na kanapie i spojrzałem w sufit.Gdy usłyszałem pukanie do drzwi.To był Liam siedzieliśmy na kanapie. Potem znowu ktoś zadzwonił do drzwi poszedł otworzyć Liam.
Oczami Kingi:
Uspokoiłam się trochę spojrzałam na zegarek już 17.35 o 18 ma wrócić Niall muszę z nim pogadać poszłam na górę wzięłam naszykowałam torebkę i przebrałam małą w to:
Po czym poszłam do Natalii by mi pomogła lecz ta nie chciała. W takim razie wzięłam Maję pod pachę a wózek zaczęłam pchać po schodach będzie mi ciężko. Nagle zobaczyłam Natalie która bierze ode mnie wózek i z nim schodzi podziękowałam i przytuliłam ją. Wtedy się pogodziłyśmy poszłam na spacer i do domu Nialla. Zadzwoniłam do drzwi za drugim razem otworzył mi Liam trochę zdziwił się na mójj widok.
-Po co tu przyszłaś-zapytał Liam
-przyszłam do Niall'a a nie do ciebie-powiedziałam na co ten zawołał go. Gdy go zobaczyłam miałam ochotę wskoczyć mu na szyję lecz tak teraz nie wypada.
-Kinga co ty tu robisz-spytał po krótkim milczeniu
-przyszłam z tobą porozmawiać-oznajmiłam mu
-a mamy o czym mówić-powiedział-oj przepraszam mamy o czym jak to się całuję Toma Parkera co?-prawie krzykną.
-przerwę wam na chwilę wy sobie pogadajcie a ja wezmę małą-powiedział Li i wziął Maję do środka domu.
-Niall to nie tak-przerwał mi
-nie Kinga ile mnie nie był tydzień po 5 dniu dowiaduję się że moja żona mnie zdradza z tym idiotą a może się z nim przespałaś co?-
-Niall ja chcesz mnie wysłuchać to mi nie przerywaj a poza tym ty też może przespałeś się w trasie z tą kobietą
-Kinga skąd o tym wiesz-spytał zamieszamy
-z gazety ale jak się nie liczę dla ciebie ja to masz-dałam mu kluczę i zaczęłam ściągać obrączkę lecz mi Niall przerwał
Oczami Nialla:
Kłóciłem się z Kingą lecz ta nie wytrzymała i zaczęła ściągać obrączkę z palca wtedy zrozumiałem że nie mogę jej stracić.
-Stój nie rób tego-powiedziałem
-dlaczego-spytała z łzami w oczach
-bo ja cię kocham i nie pozwolę ci tego zrobić
-Niall bo to nie ja zaczęłam całować tylko tom ja tego nie chciałem zrozum mnie-powiedziała
-a mnie Louis zatrzymał przed hotelem po bym się przespał z inną kobietą Kinga kocham cię i chcę z tobą być-
-ja też przytuliła mnie mocno
Oczami Kingi:
Z Niallem wszystko ustaliliśmy. Powiedzieliśmy Liamowi wszystko i pojechaliśmy z Niallerem do moje rzeczy. Gdy wróciliśmy do domu. Uśpiłam Maję i pożegnaliśmy się z Liamem i przebraliśmy się i zaczeliśmy wspominać stare czasy.
_________________________________________________________________________________
Hej rozdział 19 jest jak się podoba przepraszam za błędy Liczę na komentarze które mnie motywują. Następny rozdział jutro po południu lub pojutrze. Pytajcie na asku: http://ask.fm/kinga23456
i bierzcie udział w ankietach dziękuje za głosy



next !
OdpowiedzUsuńsuper czekam na następny
OdpowiedzUsuńpogodzili się jeeeeee