-Kinga czy zostaniesz moją żoną-powiedział i kląkną przede mną z pieścionkiem
-Niall ja-zdziwiłam się ogromnie podeszłam do kanapy i usiadłam i skryłam twarz w dłonie czułam że wszyscy na mnie patrzą. Nie chciałam robić nikomu przykrości i wstałam wytarłam łzy. I spojrzałam na Nialla:
-to jak zgodzisz się-zapytał z nadzieją
-tak-odpowiedziałam i Niall nałożył mi pierścionek i mnie przytulił.Wszyscy bili brawo. Czułam że jestem szczęśliwa. Niall powiedział że ma dla mnie jeszcze jedną niespodziankę i powiedział że przyjedzie po mnie jutro.Następnego dnia obudziłam się o 9.06 zeszłam na dół i spojrzałam w stronę jadalni a tam siedziało całe one dierection:
-Hej -krzyknęli i zaczęli biec w moją stronę i wszyscy mnie przytulili:
-powiedz kto będzie ojcem chrzestnym-zapytał Louis
-ja nie nie wiem decyzja należy też do Nialla
Pół godziny później:
Niall dziś mi nie zawiązał oczu. Jechaliśmy przez Londyn.Dojechaliśmy do jakiegoś ślicznego domu. Staneliśmy przed tym domem a Niall powiedział:
-oto mój prezent
-ten dom?-zapytałam zdziwiona
-tak zamieszkamy w nim w trójkę chyba że urodzą się bliźniaki to wtedy w czwórkę.
Dom wyglądał tak:
(proszę nie patrzeć na napis)
-I jak ci się podoba-zapytał wjeżdżając na podjazd
-jest śliczny dziękuję-pocałowałam go
Gdy weszliśmy do środka myślałam że padnę z zachwytu
Przedpokój wyglądał tak:
Kuchnia:
Salon:
Schody:
Łazienka:
Jak obejrzeliśmy dół Nialler zaprowadził mnie na górę tam też było bosko. Jestem już w 5 miesiącu ciąży.
Jej pokój wyglądał :
Nasza sypialnia:
Łazienka:
Przedpokój:
Gdy Niall oprowadził mnie po całym domu.Zawiózł mnie do mojego starego domu bym się spakowała i za godzinę po mnie by przyjechał.Weszłam do domu a Natalia przyszła do mojego pokoju zaraz po mnie:
-Kinga jaką Niall ci dał niespodziankę-zapytała wskakując na moje łóżko.
-kupił dom w którym zamieszkam ja, on i nasze dziecko-powiedziałam zaczynając się pakować
-ale ci super-powiedziała uśmiechając się
-wiem tylko wyglądam jak słonica
-poczekaj pomogę ci-i zaczęła mi pomagać szybko się uwinełyśmy i przyjechał po mnie Niall i pojechaliśmy do naszego nowego domu.
-kocham cię-powiedziałam Niallowi
-ja ciebie też a zapomniałem ci powiedzieć ślub mamy skoro dziś jest 26.07 do ślub mamy 05.08.2013
-co?-zapytałam zdziwiona
-no 05.08.
04.08.2013rok:
Jutro dzień ślubu suknia wygląda tak:
Dziś śpię u Justyny. Wyglądam jak słonica. Wiem że ja i Niall będziemy mieli córeczkę. Dzień porodu mam wyznaczony na 18.08..2013 r..
___________________________________________________________________________________
Hej przepraszam za błędy następny rozdział może jutro liczę na komentarze.











cudowny rozdział. !!!!!!!1
OdpowiedzUsuńChce szybkiego next'a
Życzę dużo weny :*
Poprostu się tak cieszę.
Ciekawe jak będzie sie nazywac ich córeczka.
Mam nadzieje ze dzisiaj będzie następny rozdział, a jak nie dzisiaj to jutro. Jakby był jutro to miałabym świetny prezent. Może jeszcze tak +18?
kocham twój blog i Cb też <33
dzięki mogę dziś dodać bo w następnym ślub
OdpowiedzUsuńjak chcesz na górze jest ankieta bo się zastanawiam nad imieniem
OdpowiedzUsuń